Technika Pomodoro

Czasami jak mamy coś do zrobienia to idziemy jak burza i szybciej niż myśleliśmy doprowadzamy temat do końca. Innym razem coś co wydawało się niewielkim zadaniem ciągnie się dniami a może nawet tygodniami. Zdarzają się i takie zadania, które od razu widać, że będziemy musieli poświęcić na nie dużo czasu a jednocześnie wiemy, że będzie to niezwykle nużące i zupełnie nie mamy ochoty się za to zabrać. Jednocześnie wiemy, że zrobienie tego jest dla nas ważne i nie możemy po prostu zrezygnować.
Przykładem takich zdań mogą być różnego rodzaju egzaminy, w szczególności te, które zdajemy już po ukończeniu edukacji szkolnej. Gdy potrzebujemy określonego certyfikatu aby móc wykonywać swoją pracę. Kiedy stajemy przed zadaniem przyswojenia sobie treści siedmiuset stronicowego pdf’a, którego treść jest bardzo formalna, mało interesująca i trudna do zrozumienia czujemy się tym co najmniej przytłoczeni. Jak sobie poradzić z realizacją tego typu zadań tak aby nie zwlekać z ich rozpoczęciem i realizować je kawałek po kawałku każdego dnia ?
Około 10 lat temu usłyszałem o technice Pomodoro. Jest to prosta technika zarządzania czasem i zwiększania produktywności, która w moim przypadku świetnie sprawdza się w realizacji trudnych dla mnie zadań. Została ona opracowana przez Francesco Cirillo pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku. Nazwa Pomodoro wzięła się od wykorzystywanego, przez Cirillo, do odmierzania czasu kuchennego minutnika w kształcie pomidora (Cirillo jest Włochem, pomidor po włosku to pomodoro).
Technikę Pomodoro zdefiniować można listą kroków:
  • Wybierz zadanie z listy, którym się będziesz zajmował
  • Ustaw minutnik na 1 Pomodoro – zazwyczaj 25 minut
  • Pracuj nad zadaniem dopóki minutnik nie zasygnalizuje, że czas upłynął
  • Oznacz na swojej liście zadań zrealizowanie Pomodoro, np. „+”, „√”
  • Zrób 5 minut przerwy, po 4 Pomodoro zrób dłuższą przerwę – standardowo 20 minut
  • Wróć do pierwszego punktu
Czasy trwania Pomodoro oraz przerw można dostosować do swoich preferencji. Warto jednak zacząć od standardowych czasów podanych powyżej. W trakcie Pomodoro ważne jest aby nikt i nic nas nie rozpraszało. Jedno Pomodoro to tylko 25 minut więc w miarę łatwo przekonać siebie aby przez ten czas skupić się w pełni na konkretnym zadaniu. Na czas Pomodoro warto wyłączyć / wyciszyć wszelkie powiadomienia w telefonie czy z innych aplikacjach. Warto też ustalić ze współpracownikami czy z rodziną (w zależności gdzie pracujemy), aby przez czas Pomodoro nam nie przeszkadzali. Dobrą praktyką jest notować co nas rozproszyło w trakcie Pomodoro i starać się to wyeliminować w kolejnym.
Osobiście od lat stosuję z powodzeniem 25 minutowe Pomodoro z przerwami zbliżonymi do 5 minut. Pilnuję aby te przerwy mi się zbytnio nie przedłużały. Bezwzględnie trzymam się 25 minut na pracę. Do odmierzania czasu wykorzystuję w zależności od charakteru zadania:
  • aplikację Pomodairo – jak pracuję z użyciem komputera
    • zaletą jest, że cały czas widzę ile czasu mi pozostało do końca Pomodoro
  • minutnik w telefonie – jak pracuję bez komputera, np. z książką.
Rzadko mi się zdarza abym w ciągu jednego dnia zrobił więcej niż 4 Pomodoro w jednym bloku. Szczególnie gdy uczę się czegoś teoretycznego. Zazwyczaj stosuję Pomodoro do realizacji długotrwałych, trudnych lub ważnych dla mnie zadań. W szczególności gdy widzę, że postęp prac nad określonym tematem mam mały a już zajmuję się nim dość długo to zaczynam stosować Pomodoro. To zazwyczaj mi pomaga sprawnie doprowadzić sprawę do końca.
Stosowanie Pomodoro jest jak gra. Każde ukończone Pomodoro motywuje mnie do rozpoczęcia kolejnego. Zachęcam do spróbowania 🙂
Polecane materiały:
Zdjęcie z kolekcji Marco Verch na licencji CC 2.0.